Jak postanowiłem sprowadzić swój samochód
Postanowiłem sprowadzić swój pierwszy samochód z zagranicy. Nie żałuję tej decyzji i myślę, że nigdy nie będę. Jeśli boisz się formalności to przeczytaj moją historię. Trochę Cię to przekona. Zapraszam do lektury.
Pomysł na import swojego auta narodził się po tym jak oglądałem ogłoszenia w polskich portalach. Wszystkie samochody oczywiście są bezwypadkowe i wszystkie maja taki sam, podobny przebieg.Zdecydowany byłem na silnik diesla ze względu na ekonomię i podobno są jakieś dodatkowe zniżki i niższa jest polisa OC. Pojadu szukałem maksymalnie 4 letniego. Oczywiście wszystkie auta mają przebiegi wielkości 100 tysięcy. I tu zadam zasadnicze pytanie: Czemu Niemiec sprzedaje samochodu bezwypadkowego z silnikiem diesla, który zwraca się po 140 tys. kilometrów. Wybrałem się ze znajomym który kiedyś sprowadzał po samochody za granicę. Przed wyruszeniem w drogę do Francjiwytłumaczył mi, że nie opłaca się ściągać bezwypadkowego auta. Opłaca się sprowadzić tylko mniej lub bardziej rozbite. Pytałem się na jakie komplikacje mam być przygotowany, czy w Unii obowiązuje jeszcze zielona karta, powiedział że już nie. Rozmawialiśmy o różnych firmach min. o Liberty Seguros i ich pojawieniu się na rynku. Ich silnym wejściu na rynek. Ciekawi jesteśmy jak sobie poradzą na polskim rynku. Ciąg dalszy bloga będzie po sprowadzeniu już auta.
Tagi: unia ubezpieczenia sprowadzanie zielona karta import liberty samochód oc ac
Artykuły o podobnej tematyce:
Kilka słów o grze w blackjacka
Ubezpieczenia komunikacyjne, OC
accommodation zakopane
Agencja detektywistyczna ze Szczecina
Aktywność robotów sieciowych: Google: 5, MSN: 4, Yahoo: 11